Вступление
[Intro]
N.C.
[Zwr 1]
Mówią o mnie: słodka, kokietka i pieszczotka,
Mam w życiu wielkie wzięcie, każdy do mnie lgnie.
Lecz mam jedną wadę, że kiedy spać się kładę,
Ogromny jakiś strach nawiedza mnie.
[Ref]
Ja się boję sama spać - nie wiem dlaczego.
Ja się boję sama spać - i cóż w tym złego?
Choć mam pokoik i łóżeczko własne, w nim poduszek moc,
Gdy jestem sama, to nie zasnę przez calutką noc.
Ja się boję sama spać, bo strasznie ciemno.
Ja się boję sama spać - któż zaśnie ze mną?
A może pan aniołem stróżem będzie w nocy u mych drzwi?
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!
[Zwr 2]
Brom co wieczór biorę i cztery wódki spore
Przed spaniem piję - może sen nadejdzie już?
Czytam Kraszewskiego i kilka mów Grabskiego,
Próbuję spać - nie mogę ani rusz.
[Ref]
Ja się boję sama spać - nie wiem dlaczego.
Ja się boję sama spać - i cóż w tym złego?
Choć mam pokoik i łóżeczko własne, w nim poduszek moc,
Gdy jestem sama, to nie zasnę przez calutką noc.
Ja się boję sama spać, bo strasznie ciemno.
Ja się boję sama spać - któż zaśnie ze mną?
A może pan aniołem stróżem będzie w nocy u mych drzwi?
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!
[Zwr 3]
Czy przez sen pan gada? No, niech pan odpowiada!
Chcę małą próbę z tobą zrobić kilkakroć.
Czy przez sen pan chrapie, mam miejsce na kanapie,
Jeśli śpisz spokojnie, do mnie chodź!
[Ref]
Ja się boję sama spać - nie wiem dlaczego.
Ja się boję sama spać - i cóż w tym złego?
Choć mam pokoik i łóżeczko własne, w nim poduszek moc,
Gdy jestem sama, to nie zasnę przez calutką noc.
Ja się boję sama spać, bo strasznie ciemno.
Ja się boję sama spać - któż zaśnie ze mną?
A może pan aniołem stróżem będzie w nocy u mych drzwi?
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!
[Solo]
[Outro]
Ja się boję sama spać, bo strasznie ciemno.
Ja się boję sama spać - któż zaśnie ze mną?
A może pan aniołem stróżem będzie w nocy u mych drzwi?
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!
N.C.
Ja się boję sama spać - no pomóż mi!