Łam daj daba-daj! Łam daj daba-daj! Łam daj daba-daj daj!
А wiatr jest chyba zawiany,
Urżnęli się wczoraj z mym mózgiem gdzieś.
I jacht radością też płynie pijany,
I śpiewa naprędce skleconą pieśń.
Chorus:
Wiatr szamoce się z żaglem,
А w głowie szamoce się wiersz.
W szalonym tańcu tu anioł z diabłem
I woda tańczy też.
Łam daj daba-daj! Łam daj daba-daj! Łam daj daba-daj daj!
Przyciężkie niebo nad nami
Ołowiem kropli otula nas.
Deszczowy teatr między wantami,
Burzowa poezja wzburzyła czas.
Chorus:
Wiatr szamoce się z żaglem,
А w głowie szamoce się wiersz.
W szalonym tańcu tu anioł z diabłem
I woda tańczy też.
А krople składają się w chwile,
W ocean smutku i śmiechu łez.
I wierszy ułożę zaraz tyle...
А może tylko jeden wiersz.