Komandosie! Mój Pocieszycielu!
Ty? mi pozosta?. Z przyjació? wielu,
Zdradliwego Czaru PGR-u,
Le?nego Dzbana, równego zeru,
Pod?ego U?miechu Traktorzysty,
Ty? pozosta? nieska?ony, czysty.
Bo, jak wiadomo, inne jabole
Robi si? z tego, co wyda pole:
A wi?c pszenica, ziemniaki,
Niekiedy ró?norodne buraki.
Przesycone zgubnym etanolem,
Szkodz? bardzo na oczy. Jabole!
Nie to, co Komandos! ?adnej chemii!
Czysta siarka wydobyta z ziemi!
(jedena?cie procent obj?to?ci)
Kamienna siara pierwszej jako?ci!
To sekret sukcesu. Bo w s?owach wyda? trudno
Komandosa smak dziwny, kolor i wo? cudn?.
Pró?no o nim pisa?, opisywa? zalety;
Do??, ?e powiem to tylko: magnes na kobiety!
A wszyscy menele zakrzykn? zgodnym chórem:
“Komandos - ?o?nierz! Za mundurem - panny sznurem!”
Lecz na nic ubieranie Komandosa w s?owa:
Tre?ci jego nigdy nie pojmie zwyk?a g?owa!
Aby ceni? wszystkie smakowe duperele
Trzeba mie? zdrowie, pi?? z?otych i by? menelem.
Lecz i bez tego opisu trunkiem nie lada
Jest Komandos, bo si? z siary kamiennej sk?ada!
Bierze si? do? mocny, najlepszy kwas siarkowy,
Który, jak si? mawia, sam uderza do g?owy;
P?dzony d?ugo, smakiem swym cudnym okrywa
Wyszukanego cz?stki najlepsze jabczywa.
No i kisi si?, a? smród ?zy z oczu wyci?nie -
Smrodu tego nie zapewni? ?liwki czy wi?nie
(sekretem wytwórców, zdradzonym w tajemnicy,
a strzeg?cym przed wytwarzaniem sikawicy,
jest jak najlepszych jab?uszek u?ywanie)
Tylko one, poprzez sfermentowanie,
Dostarczaj? materia?u na Komandosa,
Który, dobrze zrobiony, uderza po nosach,
Menelskie podniebienia zachwyca smakiem swym…
Komandosie! Ty na pó?kach w ?abce wiedziesz prym!!!
Artyku?y tematyczne: