[Intro]:
[Verse]:
Dziś późno pójdę spać
Gdy wszyscy będą w łóżkach
Otwarte oczy mam
głowa pełna i pusta
I nie wiem o czym myśleć mam
Żeby mi się przyśnił taki świat,
W którym się nie boję spać,
W którym się nie boję spać
[Bridge]:
Już na mnie idzie tłum
I depcze wszystko po drodze
Nie mogę uciec mu
On też przed sobą nie może
Gwiazd już nie widać, no bo jak
Kiedy łuna z ziemi bije tak,
Jak gdyby chciała zalać świat,
Jak gdyby chciała zalać świat
[Chorus]:
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat.
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen... jak świat.
[Verse]:
Nie mogę ruszyć w przód
Nogi sklejone taśmami
Zaczynam spadać w dół
Spadam do góry nogami
Myślę sobie - zaraz obudzę się,
Lecz im bardziej spadam tym bardziej widzę że
To wszystko chyba nie jest sen
To wszystko chyba nie jest sen
[Chorus]:
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat.
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen... jak świat.
Aaa Aa Aaa
Aa Aaa Aa Aaaaaaaa
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat.
Choć nie chcę budzić się, nie umiem spać
Świat dziwny jest jak sen, a sen... jak świat.