Вступление
[Verse 1]
Spójrz niewidomy co za świat
Szerokiej drogi chromy
Wsłuchaj się głuchy w dźwięków grad
O szczęściu durniu pomyśl
[Prechorus]
I za tych co w więzieniu pij
W mieszkaniu wynajętym
Jeszcze dwadzieścia pięć lat żyj
[Chorus]
Wyżej wznieś głowę ścięty (3x)
[Verse 2]
Ach mój niemowo, cóż za głos
Podaj mi dłoń bezręki
Karłom wyznaczyć trzeba wzrost
By stał się człowiek piękny
[Prechorus]
I żeby mogli sypać nam
Deszcz manny nieustanny
Na baczność dziś garbusie stań
[Chorus]
Bądź zdrów śmiertelnie ranny (3x)