Вступление
[Intro]
[Verse 1]
Krawędzią dnia, na przekór własnym pragnieniom
Idę sam, by znaleźć ślad, bez celów, przyczyn, ot tak
Z rąk wypada, kończy ostatni lot nasz bilet do nieba
Teraz tylko cichy szept, tak, nie, kobieto przecież wiesz
[Chorus]
Ty wiesz co naprawdę myślę, ty wiesz, ty czujesz jak ja
Twój lęk pod powieką zgaśnie, zły cień zniknie, schowa się gdzieś
A strach pomieszany z czynem, nie liczy się ni----c
Ty wiesz, ja tu wołam, krzyczę, gdy gdzieś obok mnie zapadasz w ciszę
[Interlude]
[Verse 2]
Krawędzią dnia, na przekór zwykłym pragnieniom idę tak
Chcę znaleźć ślad otwartych, nagich warg
Z rąk wypada, kończy samotny lot nasz bilet do nieba
Chyba nie wyjadę stąd, tak, chcę, zostanę, dobrze wiesz
[Chorus]
Ty wiesz co naprawdę myślę, ty wiesz, ty czujesz jak ja
Twój lęk pod powieką zgaśnie, zły cień zniknie, schowa się gdzieś
A strach pomieszany z czynem, nie liczy się ni----c
Ty wiesz, ja tu wołam, krzyczę, gdy gdzieś obok mnie zapadasz w ciszę
[Bridge]
Tylko my, nie liczy się nic, tylko m-y
[Chorus]
Ty wiesz co naprawdę myślę, ty wiesz, ty czujesz jak ja
Twój lęk pod powieką zgaśnie, zły cień zniknie, schowa się gdzieś
A strach pomieszany z czynem, nie liczy się ni----c
Ty wiesz, ja tu wołam, krzyczę, gdy gdzieś obok mnie zapadasz w ciszę
[Outro]
Wszechświat został za drzwiami, tylko my
Nasz bilet do nieba, tylko my, tylko my